Recenzje

„Ślepnąc od świateł” Jakub Żulczyk – recenzja

ślepnąc od świateł jakub żulczyk recenzja

Ślepnąc od światełJakuba Żulczyka to powieść, która zdobyła naprawdę spore uznanie i popularność. Nie ulega wątpliwości, że nie do każdego odbiorcy, skierowana jest ta książka. Jej klimat jest bowiem mroczny, wulgarny i intensywny. Wiele osób jednak wspaniale odnalazło się w tej stylistyce, a ja zaliczam się do tego grona.

Niektórzy zarzucają tej powieści, że jest ona napisana właśnie takim dosadnym językiem – sugestywnym i pełnym przekleństw. Trzeba jednak zauważyć, że fabuła opiera się na świecie pełnym przemocy, narkotyków i przestępczości. Wiarygodne zbudowanie takiego rodzaju świata przedstawionego, wymaga posługiwania się wymownymi środkami. W przeciwnym razie można byłoby uzyskać efekt swego rodzaju sztuczności.

Główny bohater jest tutaj dilerem narkotykowym. W zasadzie cały jego świat to klienci, towar i swego rodzaju próba przetrwania w tym bezwzględnym świecie. Chociaż na pozór świetnie się on w nim odnajduje, to jednak nie brakuje także tutaj nuty refleksji.

Moje wrażenia z lektury tej książki oceniam jako pozytywne. Choć tematyka wydawać się może nieco oklepana, to jej literackie ujęcie jest tutaj niewątpliwie interesujące. Zarówno osoby nastawione na akcję i gangsterski świat, jak i czytelnicy pragnący zastanowić się nad pewnymi kwestiami mogą znaleźć tutaj coś dla siebie. Z pewnością nie każdemu może pasować ten rodzaj języka oraz tematyki, jednak z założenia teksty kultury nie powstają przecież po to, aby podobać się wszystkim.

SHARE
RELATED POSTS
chyłka zaginięcie remigiusz mróz recenzja
„Chyłka. Zaginięcie” Remigiusz Mróz – recenzja
rogi joe hill recenzja
„Rogi” autorstwa Joe’go Hilla – recenzja
Księżniczka
Księżniczka – Lucyna Olejniczak

Leave Your Reply

*