Recenzje

Zaklinacz czasu – Mitch Albom

Zaklinacz czasu - Mitch Albom

Zaklinacz czasu to moje pierwsze spotkanie z twórczością Mitcha Albom, ale z pewnością nie ostatnie. Bardzo podobał mi się styl autora oraz sam pomysł na powieść. W dość przystępny sposób zwraca nam uwagę na walutę, której żadne z nas nie będzie wstanie sobie kupić, a tylko od nas zależy w jaki sposób przeżyjemy nasze życie. Książka liczy blisko 300 stron, ale ze względu na mniejszy format oraz łatwość odbioru czyta się ją bardzo szybko. Ale dość już tych ogólników, zobaczcie dlaczego spodobała mi się tak bardzo 🙂

Zaklinacz czasu - Mitch Albom
źródło: zdjęcie własne

Opowieść Wigilijna

Znacie Opowieść Wigilijną? Mamy Ebenezera Scrooge’a, który nie obchodzi świąt, jest zgorzkniały, egoistyczny, samolubny i nie zwraca uwagi na potrzeby innych ludzi. Potem zostaje mu pokazana przyszłość po jego śmierci oraz dana szansa na zmianę wszystkiego.
Zaklinacz czasu to właśnie taka „Opowieść Wigilijna”, ale pokazująca nam, że powinniśmy szanować własny czas. W książce poznajemy trzy osoby, jedną z przeszłości (Dor – ich przewodnik) oraz dwie z czasów współczesnych (nieśmiałą nastolatkę Sarah oraz starszego i bogatego mężczyznę Victora, który zmaga się z rakiem i został mu maksymalnie rok życia). W normalnych okolicznościach Sarah i Victor nigdy by się nie spotkali, ale obydwoje chcieli oszukać czas, chcieli nim zawładnąć i stać się jego Panem. Dokładnie to samo zrobił Dor i dostał nauczkę, za którą musiał odpokutować. Miał im pokazać co się stanie gdyby ich plany się ziściły. Ku ich zaskoczeniu ludzie nie zareagowali tak jak sądzili, a ich „plany” wyglądały zupełnie inaczej niżby tego chcieli. Jak? Nie mogę nic więc już napisać, gdyż zdradziłabym fabułę książki 😊

Morał

„Zaklinacz czasu” to książka z morałem. Po jej przeczytaniu człowiek zaczyna się zastanawiać nad własnym życiem oraz nad tym co robi, czym się przejmuje, jakie ma zmartwienia dnia codziennego. Część rzeczy wydaje się być zupełnie nieistotna, a mimo wszystko się nimi przejmujemy. Natomiast rzeczy, które powinny być dla nas istotne, spychamy na dalszy plan więżąc, że one na nas zaczekają, że życie na nas poczeka… otóż nie.
Książka mimo swojego zakończenia jest bardzo optymistyczna, daje człowiekowi nadzieję na lepsze jutro oraz pokazuje, że zmian należy dokonać od siebie, a cała reszta się ułoży 😊 Czasem należy zaakceptować to co nas czeka i cieszyć się chwilą.

Zaklinacz czasu - Mitch Albom
źródło: zdjęcie własne
SHARE
RELATED POSTS
Instytut Stephen King recenzja książki
Instytut (2019) – Stephen King – w imię wyższego dobra
Baśnie Barda Beedlea
Baśnie Barda Beedle’a – J.K. Rowling
opowiem ci mroczną historię stefan darda recenzja
Opowiem Ci mroczną historię – Stefan Darda – recenzja
3 komentarze
  • Radosna - Książki jak narkotyk
    24 czerwca 2020 at 22:51

    Nie słyszałam o tej książce, a po twojej recenzji wnioskuję, że warto ją przeczytać.

    Książki jak narkotyk

  • Biblioteka Feniksa
    23 czerwca 2020 at 11:32

    Książka wydaje się wartościowa i ciekawa lektura. Myślę, że dam jej kiedyś szansę 🙂

  • Kate
    12 czerwca 2020 at 11:56

    Kojarzę tę książkę, jednak do tej pory nie miałam okazji jej czytać. Lubię książki, które dają do myślenia i muszę w końcu się za nią zabrać 🙂

    http://www.mowmikate.pl

Leave Your Reply

*