Horrory i Thrillery

Zniszcz mnie (2017) – recenzja

zniszcz mnie 2017 recenzja

Film “Zniszcz mnie” z 2017 roku opowiada historię sześciu nieznajomych sobie osób, które biorą udział w grze terenowej na podstawie kina grozy i horrorów. Coś taki escape room ale na rozległej, otwartej przestrzeni. W trakcie przygody coś jednak idzie nie tak jak powinno. Po kolei zaczynają ginąć uczestnicy, a cała historia skupia się w ogół jednej kobiety – głównej bohaterki. I tutaj pierwsze słowa uznania za bardzo dobrą grę aktorską Marcienne Dwyer – wcielającą się w postać Alexandry.

Zniszcz mnie – na czym polega?

Twórcy filmu prowadzą z nami swoistą grę, która odbywa się nie tylko w głowie głównej bohaterki ale i naszej jako widzów. Powoli zaczynamy gubić się w rzeczywistości ekranowej i jej fikcji. Stąd też podrzucane nam smakowite kąski w postaci kolejnych nitek fabularnych coraz bardziej mącą nam w głowie.

Zniszcz mnie – o czym jest (fabuła)

Nie chcę wchodzić nawet minimalnie w wątki fabularne filmu, tak by nie stwarzać żadnych domysłów co do fabuły, by nie zepsuć wrażenia z filmu.Pomimo, że sama produkcja nie jest kasowa. Nie jest to wielki hollywoodzki hit. Nie wszyscy aktorzy grają idealnie, niektórzy wręcz irytują swoją obecnością. Za to otrzymujemy bardzo przyjemny film, z całkiem spójną fabułą i linią następujących po sobie wydarzeń. Warty obejrzenia i poświecenia jednego z wieczorów na tą niemalże dwugodzinną produkcję. Polecamy 🙂

SHARE
RELATED POSTS
obecność 2 2016 recenzja
Obecność 2 – 2016 – pozycja obowiązkowa
The Boy recenzja
The Boy (2016) – recenzja (nie)strasznego filmu
w lesie dziś nie zaśnie nikt recenzja
W lesie dziś nie zaśnie nikt (2020) – recenzja pierwszego polskiego slashera!

Leave Your Reply

*