Filmy Horrory i Thrillery

Candyman (1992) – recenzja

candyman 1992

Candyman już trzykrotnie (do tej pory) trafił na srebrny ekran. W tym miejscu, chciałbym odnieść się do produkcji z 1992 roku. Nie jest to może moim zdaniem najlepszą z części, ale stanowi pewien kanon światowych filmów grozy i każdy powinien się z tym filmem zapoznać (oczywiście każdy kto w sercu ma specjalne miejsce na horrory 😉 ).

Candyman opowiada o historii studentki, która chcąc zbadać i wyjaśnić miejską legendę, trafia w kłopotliwą sytuacją, która urzeczywistnia się poprzez spotkanie z jej największym koszmarem.

Po jakości wykonania widać że jest to film z poprzedniego millenium. Niestety obecnie przyzwyczajeni do obrazu jakości HD, 4K i innych wysoko-rozdzielczych  technologii, mocno kłuje, że aż oczy momentami bolą 🙁 Pokazuje to nam tylko, jak mocno technologia i cały świat zmienia się na naszych oczach, a wraz z postępem technologicznym, zmieniają się nasze oczekiwania i rosną potrzeby.

Na duży plus i słowa pochwały zasługuje niewątpliwie rola Toniego Todda – który wcielił się w rolę samego Candymana. W kolejnych latach, spotkamy go w wielu innych produkcjach, m.in. w znanej i popularnej serii: “Oszukać Przeznaczenie”.

 

Tak na marginesie, jeżeli podobał Wam się ten film, serdecznie zachęcam również do obejrzenia najnowszej wersji: Candyman z 2021 roku.

 

Candyman Trailer:

 

SHARE
RELATED POSTS
Zakonnica The Nun 2018 recenzja
Zakonnica (The Nun) 2018 – recenzja
annabelle 2 narodziny zła recenzja
Annabelle 2: Narodziny zła recenzja – czy już wiesz, jak to się zaczęło?
co robimy w ukryciu recenzja
Co robimy w ukryciu (2015) – recenzja

Leave Your Reply

*