Książki

Krew Zapomnianych Bogów – zbiór opowiadań

krew zapomnianych bogów

Gdy podszedłem do tematu recenzji niniejszego zbioru opowiadań, zastanowiłem się, po czym można stwierdzić, iż dana książka, opowiadanie czy publikacja są po prostu dobre. Co sprawia, że warto je polecić, postawić na półce by móc do nich w każdej chwili wrócić? Oczywiście, można tutaj mówić o lotności fabuły, kreacji postaci i prowadzeniu akcji. Ja jednak pójdę w tym przypadku w nieco inną stronę.

Krew Zapomnianych Bogów to zbiór 15 opowiadań. Wszystkie opowiadania łączy słowiański klimat grozy. Wszystko to w co wierzyli nasi pradziadowie, wszystko to co straszyło ich za dnia i w nocy, co wywierało na nich wpływ i czego się bali – znajdziemy w tym zbiorze opowiadań. Większość autorów jest mało znana, co nie znaczy, że ich twórczość nie jest godna uwagi. Przeczytałem uważnie każdą z historii, w jedne wciągnąłem się bardziej w inne mniej.

Co znajdziemy w książce – Krew Zapomnianych Bogów?

  1. „Niezwykła kobieta” – Dagmara Adwentowska
  2. „Angelus” – Tomasz Czarny
  3. „Babie lato” – Piotr Borlik
  4. „Powrót pradawnych” – Piotr Ferens
  5. „Krew dla Bogów” – Maciej Szymczak
  6. „Pośród drzew” – Sylwia Błach
  7. „Rybie oko” – Sandra Gatt Osińska
  8. „Upiór” – Krzysztof Haczyński
  9. „Urat 1974” – Patryk Hirsekorn
  10. „Ludzie których zabrakło” – Piotr Borowiec
  11. „Powiew wolności” – Flora Woźnica
  12. „Maluszek” – Karolina Mangusta Kaczkowska
  13. „Wanna pełna krwi” – Marcin Piotrowski
  14. „Licho nigdy nie śpi” – Piotr Ferens
  15. „Grad na was i burze” – Dagmara Adwentowska

Krew Zapomnianych Bogów – czy warto przeczytać?

Sam zbiór niewątpliwie przypadł mi do gustu. Opowiadania zostały zebrane w taki sposób, aby każdy znalazł coś dla siebie. Znajdziemy opowiadanie o strzygach, o południcach, duchach i demonach. Opowiadania bardziej krwawe jak i działające na psychikę. Opowiadające historię starą jak i współczesną a i nawiązującą do obecnych jak i wydarzeń z dawnych lat.

Generalnie rzecz biorąc, szczerze polecam ten zbiór wszystkim fanom literatury grozy. Szczególnie jeśli jeszcze fascynujecie się „mitologią” słowiańską, wówczas na pewno będziecie zadowoleni 🙂 Znajdziecie dokładnie to czego potrzebujecie i na co liczycie, nie powinniście się zawieść.

SHARE
RELATED POSTS
Twój Simon i Gilliamesque
Gilliamesque i Twój Simon
x-files - z archiwum x
The X-Files – Z archiwum X vol. 1 i vol. 2 – komiks
hasztag remigiusz mróz recenzja
# Hashtag recenzja – Remigiusz Mróz

Leave Your Reply

*