Horrory i Thrillery

Egzorcyzmy Molly Hartley – recenzja, czy warto obejrzeć?

egzorcyzmy molly hartley recenzja

Egzorcyzmy Molly Hartley to typowy horror z opętaniem w tle. Mamy opętaną dziewczynę, która nie jest w stanie oprzeć się demonicznym mocom, które nią zawładnęły. Mamy dobry charakter – księdza, który walczy ze sobą, ze swoją przeszłością i próbuje naprawić swoje błędy, odpokutować winy i dostać rozgrzeszenie. Mamy także głównego antagonistę, którym jest oczywiście demon opętujący niewinną duszę oraz pomniejsze „ciemne charaktery”, ugrupowanie kultystów chcących doprowadzić do narodzenia się antychrysta.

Po powyższym opisie, można by stwierdzić, że jest to film jakich wiele. Niemalże każdy film rozpoczynający się od: „Egzorcyzmy …”, oparty jest na powyższym scenariuszu, z większym naciskiem na poszczególne elementy, w zależności od konwencji samego filmu i zamierzeń reżysera.

O czym jest film – Egzorcyzmy Molly Hartley

Film powstał w 2015 roku (premiera: 9 październik 2015) w USA, a za kamera stanął Steven R. Monroe. Do pierwszoplanowych aktorów należą: Sarah Lind oraz Devon Sawa.

Molly Hartley, urodziwa, młoda dziewczyna, dopuszcza się morderstwa. Głosi, że została opętana przez demona i to właśnie on powoduje jej złe uczynki. W konsekwencji zostaje umieszczona w zakładzie psychiatrycznym w którym to już od samego wejścia doprowadza do wielu tragedii – oczywiście ciężko wytłumaczalnych. W tym samym zakładzie, znajduje się ksiądz John Barrow, który za namową Pani lekarz psychiatrii, zostaje nakłoniony do przeprowadzenia egzorcyzmu. Kapłan w tymże zakładzie znajduje się właśnie ze względu na swoją przeszłość, w której to doszło do makabrycznego zakończenia nieudanego egzorcyzmu, w którym zginęła egzorcyzmowana dziewczyna oraz ksiądz. Tym sposobem, ojciec Barrow, ma możliwość nie tylko ocalić duszę dziewczyny, ale także odkupić swoje winy i uzyskać swoiste rozgrzeszenie.

Czy warto obejrzeć Egzorcyzmy Molly Hartley

I w tych kilku zdaniach można by streścić cała produkcję. Pomimo, iż jest to kolejny film z serii egzorcyzmów, to jednak ma on swoje mocniejsze strony i powoduje coś takiego, że nie zaciera się wśród „konkurencji” a daje się wykuć w pamięci. Jest kilka ciekawych scen, które naprawdę potrafią zapaść w pamięć a tym samym warto poświęcić te 96 minut, aby obejrzeć tę produkcję.

Polecamy! – Warto 🙂

SHARE
RELATED POSTS
Upiorne opowieści po zmroku
Upiorne opowieści po zmroku – Twoje największe koszmary! – zapowiedź
Zakonnica The Nun 2018 recenzja
Zakonnica (The Nun) 2018 – recenzja
delirium 2018 recenzja
Delirium (2018) – recenzja

Leave Your Reply

*