Wydarzenia

Cela nr 4 – Wielki Wyścig!!!

Escape room cela nr 4

Cela nr 4 – Wielki Wyścig!!!

UWAGA!!! Tekst może zawierać delikatne spoilery nieoznaczone!

Cela nr 4 – Wielki Wyścig to (chyba) jedyny pokój w Warszawie, w którym mogą rywalizować ze sobą dwie grupy i sprawdzić, która z nich jest lepsza. Jest kilka pokoi na większą ilość osób, ale raz w takim byłam i nie należał on do najlepszych.

Co mówi sam o sobie escape room:
„Zostałeś tymczasowo aresztowany za próbę włamania, jesteś wściekły! Przeciwko Tobie i Twojej paczce rozpoczęto postępowanie karne. Wygląda na to, że sprawa jest poważna. Przesłuchują Was oddzielnie i mają przeciwko Wam dowody rzeczowe. Jesteś za młody na to, by siedzieć, opracowujesz więc plan ucieczki. Wykorzystasz nadarzającą się okazję?”

Wersja „wyścig” zawiera w sobie dodatkowe trudności, które drużyna przeciwna może nam rzucać pod nogi. Na szczęście mogą wybrać tylko 2 przeszkadzajki z 5. Pamiętajcie jednak o dwóch rzeczach:

  1. Wy również możecie wykorzystać dwie przeszkadzajki
  2. Czasem przeszkadzajka może Wam pomóc – tak było np. w moim przypadku 😉

(źródło: materiały przekazane przez Wyjście Awaryjne)

Zacznijmy od początku…

Samo dotarcie do escape roomu stanowi już nie małe wyzwanie, w bocznej części mordoru musimy znaleźć niepozorne drzwi i dopiero na nich znajdziemy logo organizatorów. Później chwilkę kroczymy długimi i krętymi korytarzami docierając do drzwi wejściowych. Punktualnie zjawia się przemiła, młoda dziewczyna i objaśnia nam zasady samego działania pokoi (nie każdy ze znajomych miał wcześniej do czynienia z takimi pokojami), co możemy brać, czego nie powinniśmy otwierać czy rozbrajać 😊 Prezentuje nam przeszkadzajki, daje ostatnie minuty na przygotowanie się przed wejściem do pokoju…

Zostaliśmy zakuci… ☹ w końcu to więzienie…

Wyścig

Czym różni się wyścig od standardowej rozgrywki? Po pierwsze dostajemy przeszkadzajki, którymi możemy utrudnić grę przeciwnikom. Nie są to jakieś bardzo trudne przeszkody, ale rzucone we właściwym momencie mogą wprowadzić mały zamęt. Po drugie nad drzwiami jest urządzenie do śledzenia swoich i przeciwnika etapów na jakich jesteśmy. Cały pokój został podzielony na 10 części i po ich wykonaniu zapala nam się kolejna lampka.

Spoiler

Są dwie rzeczy, które nie do końca wyszły, nam albo im 😊 :

    1. Przeszkadzajka głośna muzyka – tutaj oczekiwałam naprawdę głośnej muzyki, która nas wzajemnie zagłuszy i uniemożliwi komunikację. Niestety była ona zbyt cicha, musiałyśmy wprawdzie krzyczeć by ze sobą rozmawiać, ale nie stanowiło to większego problemu.
    2. Samochodzik – Próbowałyśmy sterować nim ze wszystkich sił, ogarnęłyśmy problemy techniczne związane z prowadzeniem go, ale mimo to cofałyśmy się zamiast jechać do przodu. Trudno powiedzieć czyja to wina, więc nie obarczamy, ale gdyby nie on, to girl team by wygrał!

[collapse]

Zabawa była naprawdę przednia, z logicznych względów nie pójdę do tego pokoju jeszcze raz, ale otworzyli całkiem niedawno „Nautilus: Podmorska przygoda”! Mam nadzieje, że uda mi się w miarę szybko tam dostać 😊 Polecam wszystkim serdecznie ten pokój, zagadki nie należą do najłatwiejszych, ale wystarczy się mocno skupić i pomyśleć by je rozwiązać. Pokój wymusza też na nas współpracę, gdyż części zadań nie jesteśmy wstanie wykonać w pojedynkę.

(źródło: materiały przekazane przez Wyjście Awaryjne)

KONTAKT

Strona pokoju Cela nr 4 od Wyjście Awaryjne na LOCK ME, rankingu Escape room’ów oraz STRONA INTERNETOWA

Facebook WYJŚCIE AWARYJNE

Miasto: Warszawa

Koszt: 340 złotych (grupa 4-10 osobowa)

Czas: 60 minut

Życzę miłej zabawy! /A.

SHARE
RELATED POSTS
Warsaw Comic Con 2018
Warsaw Comic Con 2018 – Relacja
Muzeum za złotówkę
Muzeum za złotówkę z Kartą Warszawiaka
Muzeum Azji i Pacyfiku
Zabawa z kulturą – Muzeum Azji i Pacyfiku

Leave Your Reply

*