Fantasy i Sci-Fi Pozostałe

Avengers, Baby Driver, Deadpool i Blade Runner 2049 – co je łączy?

recenzja filmu

Nie mogłam się zabrać do napisania pojedynczych recenzji o filmach: Avengers, Baby Driver, Deadpool 2 i Blade Runner 2049, dlatego stanęło na krótkich opiniach. Mogłam je również umieścić w jednym wpisie, gdyż posiadają czynnik łączący: są naprawdę dobre. Premiery filmów był już dość dawno, dlatego pozwoliłam sobie na delikatne spoilery.

 

Avengers: Infinity War

Jest to film zwieńczający prawie 20 filmów od MCU. To w nim wszyscy bohaterowie będą ze sobą współpracowali, aby ocalić Wszechświat przed zbawczym planem Thanosa. Film w bardzo ciekawy sposób łączy bohaterów w kilka grup, gdzie bohaterowie wzajemnie się dopełniają bądź umiejętnie sobie przygryzają ku uciesze widzów 😊

Mimo poważnego problemu jakim jest zgładzenie połowy „istot” we wszechświecie, nie zabrakło w filmie dużej ilości poczucia humoru. Thanos jednak nie jest jednym z żartownisiów i już po pierwszych kilku minut widzimy jak bezwzględnie uśmierca jedną z postaci (hlip, lubiłam go od samego początku).

Fabuła filmu jest bardzo płynna i logiczna. Każdy z naszych bohaterów dostał wystarczającą ilość „czasu antenowego” współpracując jednocześnie z innymi osobami. Bardzo podobał mi się podział na owe grupy, który nie był tak bardzo oczywisty. Muzyka była odpowiednio dobrana, a kadry z Wakandy po prostu cudne. Bardzo mnie cieszy pokazanie mocy samego Thora, efekty specjalne były naprawdę na wysokim poziomie. Odczuwam delikatny niedosyt przy Czarnej Panterze, w porównaniu do solowego filmu, nie została pokazana pełnia jego mocy; a w końcu jego strój generował moc użytą przeciwko niemu.

Baby driver

Jest to jedyny film, który oglądałam, gdzie muzyka nadawała rytmu akcji. Gdy pojawiała się muzyka wszystko, ale to wszystko było pod nią dostosowane: ruchy bohaterów, przechodniów czy samych wycieraczek samochodowych.

Fabuła filmu jest bardzo prosta. Baby jest członkiem grupy przestępczej, zakochuje się w związku z czym chce wyjść na prostą. Szef się zgadza, ale musi pomóc przy jeszcze jednym skoku, niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem. Mimo przeciwieństw, czeka go happy end. Koniec.

Mimo prostej fabuły, film jest fenomenalny. Po pierwsze muzyka – sceny idealnie się z nią komponują i są jej dopełnieniem. Po drugie aktorzy – poziom gry aktorskiej jest na wysokim poziomie, bohaterowie są autentyczni i realni. Do pełni szczęścia już niczego więcej mi nie trzeba.

Oczywiście ze względu na specyficzna akcję, film nie podpasuje każdemu. Nie jest to typowe kino akcji z dużą ilością strzelaniny, przekleństw i wyścigów samochodowych (chodź tych kilka się znajdzie). Film jest znacznie bardziej subtelny i delikatny w tym względzie.

Deadpool 2

Myślę, że jeśli ktoś nie polubił pierwszej części, to ta również mu się nie spodoba. Ja natomiast jestem w grupie szczęśliwców i film uważam za naprawdę udany.

Fabuła filmu zostanie tajemnicą, jednak aktorzy już nie. Bardzo ucieszyłam się na ponowne spotkanie z Ellie oraz Rasputinem, którzy w trudnych chwilach starali się pomóc Deadpoolowi. Poznajemy również Yukio, która mimo 2-3 scen pokazuje się od pozytywnej strony. Jest słodką Azjatką, która walczy z wielką gracją 😊 (i te włosy, są fenomenalne). W bardzo zgrabny sposób producenci nawiązują do innych serii popkultury, które są znane i lubiane.

Film dostarczył mi dużo radości i pozytywnej energii na kilka kolejnych dni. Mam nadzieję, że kolejna produkcja będzie o mutancie niedocenionym, a posiadającym potężną moc… przynajmniej wszystko na to wskazuje.

Blade Runner 2049

Ten film był dla mnie czymś nowym. Kilka dni przed seansem obejrzałam Blade Runner z 1982 roku. Pierwotna produkcja mnie nie zachwyciła, była dość drętwa, aktorsko nie wyszło najlepiej, efekty specjalne czy muzyka też nie współgrały z całością filmu. Jednakże jest ona ważna w zrozumieniu drugiej części oraz świata z jakim się spotykamy.

Blade Runner 2049 to film, który nie zarobił zbyt wiele, finansowo jest to niewypał dla producentów. Pod względem kadrowym jest to natomiast arcydzieło. Osobiście podczas filmu nie mogłam wyjść z podziwu, jak piękne widoki mogę oglądać. Nie mówię tu tylko o pustyni, ale również miastu, mieszkaniach czy starych opuszczonych budynkach. Każdy z kadrów można by wydrukować i powiesić na ścianie w formie obrazu czy plakatu.

W porównaniu do produkcji z 1982ROKU, ten film jest naprawdę dobry. Akcja jest dość statyczna, ale historia cały czas idzie do przodu i ani przez chwilę się nie nudzimy. W międzyczasie możemy podziwiać estetykę wykonania strojów, mieszkań, miasta czy samych postaci. Wszystko zostało tam dopracowane w najmniejszym szczególe. Sama fabuła jest również bardzo ciekawa, a końcówka dość nieoczywista. Twórcy nie poszli po najprostszej linii oporu tylko wybrali rozwiązanie mniej konwencjonalne. Aktorsko film posiadał pewne zgrzyty, jednak zostały one skutecznie przyćmione przez resztę obsady.

SHARE
RELATED POSTS
Twój Simon
Twój Simon – recenzja
nowości we wrześniu netflix
Nowości we wrześniu od Netflix
Iniemamocni 2 i Mammia Mia
Iniemamocni 2 i Mamma Mia, czyli wielki powrót
11 komentarzy
  • Agnieszka Ciemińska
    11 października 2018 at 19:26

    Lubię ten klimat, jeden z aktorów przypomina mi Bayazyda. Dziękuje za namiar na filmy, nie wiedziałam o ich istnieniu, a zdają się być idealne na wieczór kinowy we dwoje.

    • Mroczny.pl
      11 października 2018 at 19:29

      Polecam! Warto również zwrócić uwagę na wcześniejsze filmy z tymi bohaterami 🙂

  • TosiMama
    11 października 2018 at 11:29

    Nie widziałam żadnego z nich, ale nie są to moje filmowe klimaty.

    • Mroczny.pl
      11 października 2018 at 11:42

      Każdy ma inne, na szczęście wyprodukowanych filmów jest tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie 🙂

  • czerwonafilizanka
    11 października 2018 at 09:56

    jakoś nie moje klimaty filmowe

    • Mroczny.pl
      11 października 2018 at 11:41

      Na szczęście filmów jest całe mnóstwo, a niedługo pojawią się recenzję filmów komediowych, romantycznych, obyczajowych więc mam nadzieje, że coś dla siebie znajdziesz 🙂

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    21 września 2018 at 14:21

    Zatem, kto wie, czy kiedyś się na nie nie zdecyduję, tak przy rodzinnym oglądaniu filmów. 🙂

  • mieszkajaca.miedzy.literami
    21 września 2018 at 09:45

    Kocham filmy Marvela i musze obejrzeć Infinity War, ale boje się tego :p

    • Mroczny.pl
      23 września 2018 at 15:56

      Nie ma czego, film jest naprawdę dobry!

  • Bookendorfina Izabela Pycio
    21 września 2018 at 07:35

    Nie moje klimaty filmowe, ale czasem lubię wychodzić poza sferę komfortu. 🙂

  • Anna
    20 września 2018 at 22:32

    Nie oglądałam tych filmów, ale zainteresowały mnie. W wolnej chwili obejrzę chociaż jeden z nich. 😉

Leave Your Reply

*